|

:: MENU ::
---------------
Strona główna
O mnie
Historia rasy
Wzorzec rasy
Pielęgnacja
Artykuły
Galeria zdjęć
Dodatki
Linki
Autor strony
Kontakt |
:: Historia rasy c.d. ::
Inna teoria mówi, że dzisiejsze
beagle powstały z krzyżówki Northern Hounds i Southern
Hounds. Skąd takie połączenie i jak wyglądały te nie
istniejące już rasy? Kiedy w 1066 roku Wilhelm Zdobywca
przeprawił się przez kanał La Manche by podbić Anglię,
towarzyszyła mu liczna drużyna, służba oraz żywy inwentarz.
Wśród zwierząt były tzw. Northern Hounds, psy bardzo
przypominające dzisiejsze bloodhoundy, ale sporo od nich
mniejsze. Paradoksalne, że przybyłe z południa psy nazywano
Northern Hounds "psy gończe z północy". Obecnie jednak
etymologowie rozwiązali ten paradoks. Okazało się, że znana
nam jest zniekształcona wersja wyrażenia, które pierwotnie
oznaczało "psy Normanów". Drużyna Wilhelma Zdobywcy, chcąc
poprawić szybkość swoich psów, używanych do polowania na
grubą zwierzynę (tj. jelenie, wilki, a czasem nawet i
niedźwiedzie), krzyżowała je z gryhoundami. Trochę później
dokonano ponownej krzyżówki. Tym razem użyto wymienionych
wcześniej Southern Hounds. Ta gaskońska rasa psów (ówcześnie
Gaskonia była brytyjską prowincją) słynęła z wielu talentów
myśliwskich, m.in. ze wspaniałego węchu i dobrego
"głoszenia" zwierzyny na tropie. Wyglądem przypominała
dzisiejszego gończego Gaskońsko-Sainton-geois. Powstała
mieszanka stała się "brytyjską specjalnością" już w czasach
Edwarda III. Z czasem słabość rodziny królewskiej do beagli
nie osłabła. Wielkim jej miłośnikiem był Edward VIII. W
czasach panowania jego córki, Elżbiety I, wielu posiadaczy
ziemskich trzymało sfory psów myśliwskich, często złożonych
z beagli. Sama Elżbieta I hodowała nawet miniaturową odmianę
rasy. Były to tzw. Elisabeth Beagle lub Pocket Beagle. Psy
te mierzyły około 22 cm w kłębie, ale zdarzały się także
osobniki nie przekraczające 18 cm. W kronikach możemy
natknąć się na wzmiankę, że w torbach przy siodle królowej
mieściło się, bagatela, dziesięć do dwunastu jej piesków.
Cóż to za miniaturki! Ale i cóż to za koń je nosił! Samo
siodło Elżbiety ważyło 36 funtów. Stąd też powstała
żartobliwa jednostka miary beagla - pock. Jeden pock równa
się siedmiu beaglom.
Hodowla minibeagli zakończyła
się definitywnie na początku XX wieku. Przyczyną były duże
trudności w rozmnażaniu miniatur. Beagle nie były trzymane
tylko przez królów i właścicieli ziemskich. Równie chętnie z
psami tej rasy polowali bogaci mieszczanie. Czasami
pojedyncze egzemplarze trafiały do miast jako kompani
dzieci. Jak bardzo jednak beagle zrosły się z wiejskim
krajobrazem Wysp Brytyjskich może świadczyć fakt, że gdy w
1890 roku zaczynano tworzyć klub rasy pojawiły się głosy
twierdzące, że nie ma sensu zajmowanie się czymś tak
pospolitym jak beagle.
Na wystawy rasa zawitała w
drugiej połowie XIX wieku. Było to w roku 1877 na wystawie
zorganizowanej w Alexandra-Palace. Trzynaście lat później, w
roku 1890 w Wielkiej Brytanii założono Beagle Club. Niedługo
później ogłoszono wzorzec beagla. Oficjalnie rasa została
uznana przez Angielski Kennel Klub (odpowiednik naszego
Związku Kynologicznego) w 1920 roku, ale aż do lat
czterdziestych XX wieku psy tej rasy były rzadkimi gośćmi
wystaw psich piękności. Ówcześni właściciele beagli hodowali
je tylko jako psy pracujące: liczyła się głównie użytkowość,
a nie ściśle określony wygląd.
...dalej
|
 |